Pączki pieczone – najlepszy przepis!

Ze zrobieniem pieczonych pączków nosiłam się długo. Byłam pewna, że pieczone pączki nie mogą smakować dobrze i bardziej przypominają bułki z marmoladą niż prawdziwe pączki J. Postanowiłam wypróbować najlepszy, najbardziej wychwalany przepis, który znalazłam tu. Powiem krótko : R-E-W-E-L-A-C-J-A! Pączki jak najbardziej smakują jak pączki, są bardzo puszyste i lekkie. Należy pamiętać, żeby absolutnie nie podsypywać ciasta większą ilością mąki i trzymać się proporcji, wtedy upieczemy idealne w smaku pączki J. Nadziałam je marmoladą pomarańczową i zrobiłam zwykły lukier. U Asi możecie znaleźć pomysły na inne nadzienie i smakowy lukier. Gorąco polecam! J Z podanej proporcji otrzymamy 16 średnich pączków. 


Zaczyn :
50 g świeżych drożdży
100 ml mleka
1 łyżeczka cukru
1 łyżka mąki

Ciasto :
370 g mąki pszennej
50 g cukru
¾ łyżeczki soli
3 jajka
170 g miękkiego masła

Dodatkowo :
marmolada do nadziania pączków
1 jajko do posmarowania
metalowa obręcz lub szklanka o średnicy 7-8 cm
papilotki do muffinek

Lukier :
¾ szklanki cukru pudru
3-3 ½  łyżki gorącej wody

Sposób przygotowania :
Drożdże rozkruszyć do miski. Mleko podgrzać, powinno być letnie, nie gorące! Dodać do drożdży razem z 1 łyżeczką cukru i 1 łyżką mąki. Dokładnie wymieszać i odstawić na 10 minut. Do dużej miski przesiać mąkę, dodać cukier, sól, jajka i gotowy zaczyn. Mieszać łyżką aż składniki się połączą, następnie  wyrabiać ręką przez 5-10 minut (ciasto jest dość mokre dlatego wyrabiałam je ręką w misce). Na koniec po kawałku dodawać miękkie masło, cały czas dokładnie wyrabiając (tu pomogłam sobie mikserem z końcówkami haków). Powinno to trwać około 10 minut. Po dodaniu całego masła ciasto powinno być błyszczące i elastyczne i dość łatwo odchodzić od ręki. Przykryć miskę ręcznikiem kuchennym lub folią spożywczą i odstawić do wyrośnięcia na 1 godzinę. Wyrośnięte ciasto wyłożyć na blat podsypany mąka i przez chwile wyrabiać, żeby pozbyć się pęcherzy powietrza. Następnie złączyć w 1 część i rozpłaszczyć dłońmi na grubość około 1 cm. Obręczą lub szklanką wyciąć 16 kółek. Każde lekko spłaszczyć w dłoni, nałożyć 1 łyżeczkę marmolady, zlepić brzegi, uformować kulkę i ułożyć łączeniem do dołu w papilotce. Papilotki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć ściereczką kuchenną i odstawić na 30-40 minut. Po tym czasie posmarować wierzch pączków roztrzepanym jajkiem. Piec w temperaturze 180 stopni na funkcji góra-dół przez 10-15 minut (aż pączki ładnie się zarumienią). Wyciągnąć, przestudzić przez 10-15 minut i polukrować : składniki lukru umieścić w kubku lub miseczce i dokładnie wymieszać. Jeśli lukier jest za gęsty dodać odrobinę gorącej wody, jeśli za rzadki odrobinę cukru pudru. Gotowym lukrem posmarować pączki. 

2 komentarze

  1. kurczę! może i ja w tym roku pokuszę się o te pieczone, bo dużo osób sobie je chwali :)
    Twoje wyglądają bosko :)

    OdpowiedzUsuń