Pieczone gołąbki z młodej kapusty w sosie pomidorowym

Tego dania nie trzeba nikomu przedstawiać! Absolutny hit jeśli chodzi o dania obiadowe w sezonie wiosna/lato :). Co roku kiedy kończy się zima, czekam aż pojawi się młoda kapusta i w końcu będą gołąbki. Dzisiaj pokazuję klasyczne gołąbki z mięsem, ale nie gotowane tylko pieczone w piekarniku. Układam je w naczyniu żaroodpornym, zalewam wywarem warzywnym i piekę. Wbrew pozorom nie jest to specjalnie skomplikowane danie do przyrządzenia :). Pieczone gołąbki smakują odrobinę inaczej niż te gotowane, ja uwielbiam obie wersje, a kto jeszcze nie jadł tych pieczonych niech łapie przepis i pędzi do kuchni! :)

pieczone-golabki-z-miesem-z-mlodej-kapusty-w-sosie-pomidorowym

PRZEPIS NA PIECZONE GOŁĄBKI Z MŁODEJ KAPUSTY W SOSIE POMIDOROWYM
(ok. 14 sztuk)



Składniki :
1 duża lub 2 mniejsze młode kapusty
1 kg mielonej wieprzowiny
1 duża cebula
100 g ryżu
1 duże jajko
majeranek
sól, pieprz
wywar warzywny lub woda z kapusty do zalania gołąbków


Sos pomidorowy do gołąbków :
1 l wywaru warzywnego
500 ml passaty pomidorowej
1 łyżeczka słodkiej papryki
½ łyżeczki ostrej papryki
1 łyżeczka oregano
sól, pieprz
4 łyżki mąki pszennej + woda
4 łyżki śmietanki kremówki



Jak zrobić pieczone gołąbki z młodej kapusty w sosie pomidorowym :
Ryż ugotować al dente (3 minuty krócej niż jest zalecone na opakowaniu). Odcedzić, przesypać do miski, odstawić do ostudzenia. Z kapusty wyciąć głąb, następnie należy ją sparzyć : włożyć do garnka z gotującą się wodą na 10-15 minut (cała kapusta powinna być zanurzona, jeśli nie jest, należy ją w połowie czasu przełożyć tak, żeby cała się sparzyła). Wyciągnąć kapustę na duży talerz, poczekać aż odsączy się z wody i przestygnie. Następnie delikatnie ściągnąć liście kapusty i układać na osobnym talerzu. Jeśli liście dobrze odchodzą od kapusty oznacza to, że prawidłowo się sparzyła, jeśli nie, to była za krótko w wodzie, można wówczas włożyć ją z powrotem jeszcze na kilka minut. Kiedy liście przestygną, należy nożykiem odciąć twardy nerw. Przygotować farsz : do wystudzonego ryżu dodać, pokrojoną w kosteczkę cebulę, mięso, jajko oraz 2 płaskie łyżeczki soli, ½ łyżeczki pieprzu i małą garść majeranku. Dobrze wymieszać, najlepiej dłońmi. Gotowy farsz nakładać na liście i zawijać. Gołąbki układać łączeniem do dołu, ściśle w naczyniu żaroodpornym (powinny być ułożone obok siebie, tak, żeby nie było między nimi luzu). Zalać je wywarem warzywnym lub wodą z parzenia kapusty (naczynia żaroodporne zwykle nie są bardzo wysokie, ja zalewam gołąbki prawie w całości, wierzch jest nie do końca zalany i nie szkodzi, gołąbki i tak dobrze się upieką). Piec w temperaturze 200 stopni przez 1 ½ godziny. Jeśli gołąbki zaczną się mocno rumienić od góry, należy je przykryć folią aluminiową. Wyciągnąć, odstawić. Przygotować sos : do garnka wlać wywar warzywny, zagotować, dodać passatę i przyprawy : słodką i ostrą paprykę, oregano oraz szczyptę soli i pieprzu, gotować na małym ogniu przez 5-10 minut.  W małej miseczce wymieszać mąkę z kilkoma łyżkami zimnej wody. Powoli wlać do gotującego się sosu, jednocześnie cały czas energicznie go mieszając. Na koniec dodać śmietankę kremówkę : wlać do kubeczka, wymieszać z kilkoma łyżkami sosu i wlać do garnka. Ściągnąć z palnika. Jeśli w sosie zrobią się grudki z mąki, należy go przecedzić przez sito. Gołąbki można delikatnie przełożyć do sosu i zagotować, wówczas sos nabierze dodatkowego smaku.  

Brak komentarzy

Prześlij komentarz